top of page
Szukaj

„Co oni o mnie pomyślą?” Czym jest lęk przed opinią innych w sporcie.

Ile razy złapałaś/eś się na tym, że podczas treningu albo przed startem Twoja głowa nie jest tu… tylko „tam”?


Pojawiają się myśli:

„Czy trener widzi, że popełniłam/em błąd?”

„Co pomyślą inni na trybunach?”

„Nie mogę się pomylić, bo pomyślą, że nie potrafię…”

„Jeśli dzisiaj mi nie wyjdzie, wszyscy uznają, że się nie nadaję.”


Brzmi znajomo?

To nie jest brak przygotowania. To lęk przed oceną i zarazem jedno z częstszych wyzwań psychologicznych, z jakimi mierzą się sportowcy na każdym poziomie zaawansowania.


Czym właściwie jest lęk przed oceną?

To obawa przed negatywną opinią innych ludzi. Pojawia się wtedy, gdy zaczynamy wierzyć, że nasza wartość jako zawodnika zależy od tego, jak zostaniemy ocenieni przez trenera, rodziców, sędziego, kolegów z klubu czy publiczność.


W sporcie ocena jest czymś naturalnym. Wyniki, noty sędziowskie, komentarze trenerów czy klasyfikacje są częścią rywalizacji. Problem pojawia się wtedy, gdy przestajemy skupiać się na zadaniu, a całą swoją uwagę kierujemy na to, jak zostaniemy odebrani.


Co dzieje się wtedy w naszym organizmie?


Mózg interpretuje możliwość negatywnej oceny jak zagrożenie.

Uruchamia się reakcja stresowa:

rośnie napięcie mięśni,

przyspiesza oddech i tętno,

zawęża się pole uwagi,

trudniej podejmować decyzje,

łatwiej popełniać błędy, których na treningu zwykle nie robimy.


Paradoks polega na tym, że im bardziej staramy się wypaść idealnie, tym trudniej jest nam pokazać swój prawdziwy poziom.


Dlaczego tak bardzo przejmujemy się opinią innych?


Bo jako ludzie jesteśmy istotami społecznymi. Od dzieciństwa uczymy się, że pochwała oznacza sukces, a krytyka bywa odbierana jako porażka. Z czasem wielu sportowców zaczyna utożsamiać swój wynik z własną wartością.


Pojawiają się przekonania:

„Muszę być najlepszy.”

„Nie mogę popełniać błędów.”

„Jeśli ktoś mnie skrytykuje, to znaczy, że jestem słabym zawodnikiem.”


Tymczasem błąd jest informacją, a nie definicją Ciebie. Jeden nieudany przejazd nie mówi, kim jesteś jako sportowiec.


Jak lęk przed oceną wpływa na performance?


Kiedy cała Twoja uwaga koncentruje się na tym, co pomyślą inni:

przestajesz być obecna/-y „tu i teraz”,

analizujesz każdy ruch zamiast go wykonywać,

 jedziesz ostrożniej niż potrafisz,

 unikasz ryzyka i podejmowania decyzji,

 tracisz płynność oraz automatyzmy wypracowane na treningu.


To dlatego zawodnicy często mówią po zawodach: "Na treningu wszystko wychodziło."

Nie dlatego, że nagle zapomnieli, jak jeździć.

Ale dlatego, że na zawodach ich uwaga została przejęta przez lęk przed oceną.


Dobra wiadomość?


Lęk przed oceną da się pokonać.


To wzorzec myślenia i reagowania, nad którym można skutecznie pracować.

Nie chodzi o to, żeby przestać przejmować się opinią innych. To byłoby nierealistyczne.


Chodzi o to, aby opinia innych przestała kierować Twoimi decyzjami i odbierać Ci możliwość pokazania tego, co naprawdę potrafisz.


Najlepsi sportowcy nie są wolni od stresu ani od obawy przed oceną.


Różnica polega na tym, że potrafią wrócić uwagą do tego, na co mają realny wpływ: do siebie, swojego zadania i kolejnego ruchu.


Bo ostatecznie Twój wynik zależy nie od tego, co inni o Tobie pomyślą, ale od tego, gdzie w najważniejszym momencie znajduje się Twoja uwaga.

 
 
 

Komentarze


bottom of page